niedziela, 30 września 2012

Słodkich snów

Słodkich snów, kochana
- szepnął nieznany głos
Jesteś słodko zakochana
Delikatnie czeszesz włos
Pieścisz swoją buzię
I marzysz co krok
by zatopić się w jego bluzie
Lecz gdy zapada mrok
Zaczynasz dostrzegać
I ból przeszywa serce
Głupia chcesz czekać
Dajesz nadzieję iskierce


Data: 30 wrzesień 2012

czwartek, 27 września 2012

Chciałam

Chciałam powiedzieć: Nie odchodź,
Nie zostawiaj mnie…
lecz głos nie wydobył się z ust.
Chciałam krzyczeć: Wróć do mnie,
bez Ciebie mi źle…
lecz głos nie wydobył się ust.

Kim jesteś wobec mnie?


Data: 27 październik 2012

piątek, 7 września 2012

Informacyjnie po raz pierwszy

Skończyły się moje wiersze (czy też jak ja to wolę nazywać teksty wierszem pisane). Nie oznacza to jednak, że niczego więcej nie napisałam. Niestety większość mojej twórczości została stracona w starym komputerze czy też skończyła na wysypisku śmieci trafiając całkiem przypadkiem tam z innymi zeszytami. A szkoda, bo bardzo lubiłam swoje dziecięce bajeczki. 

Kiedy nowy post? Jak coś nowego napiszę. Nie bójcie się jednak komentować, mam bardzo łatwy dostęp do nowych komentarzy, więc na pewno przeczytam.

W odnośniku Wierszem pisane znajdziecie moje utwory zamieszczone na tym blogu w porządku od najstarszego do najnowszego postu.
W odnośniku Banialuki są moje głupiutkie wierszowane utwory. Zabawa ze słowem.
W odnośniku Rozkołysana  odnajdziecie informacje o mnie. Obecnie muzyka oraz mój e-mail

Do zobaczenia!

Słowo

Wśród zszarganych nut
Pomiędzy leniwymi wersami
Obok uczuć, przeżyć i historii
                Jedno słowo



Wśród dialogów niewzruszonych
Pomiędzy opisów szumu
Obok uśmiechów, łez i życia
                Jedno słowo

Wśród wszystkich ludzi
Pomiędzy kolorów blasku
Obok ciała, duszy, serca
                Jedno słowo

Słowo,
które wszystko znaczy
nie znacząc nic
Słowo,
które tak trudno powiedzieć
gdy tego potrzeba

Nie.
Nie: kochać.
Czasem wystarczy być.


Data: 24 lipca 2012

Ja

Głębia jego oczu zielonych,
W których zatopić nie było mi dane,
Słuchanie słówek ukochanych,
to wszystko zostało mi zabrane…


Mimo, że jestem, zostałam
to czuję się jak gdybym umarła
I choć bólu tyle wycierpiałam
Bo mnie zła z ukochanego okradła
Chcę trwać tutaj, na Ziemi
nawet sama do końca świata
Chcę czuć ciepło promieni
Chcę trwać w żałości przez lata

Data: 14 lipiec 2012

czwartek, 6 września 2012

Ledwie tyle

Uśmiech dać Ci pragnę
Gwiazdkę z nieba ofiarować
Marzenia spełnić przysięgnę
Życie barwnie udekorować
Spełnię wiele twych zachcianek
W dzień cały, wieczorem, nocą
Dostaniesz nim nastanie ranek
Chciałabym jedno tylko wiedzieć
Czy chcesz? – powiedz proszę
Tylko tyle pragnę wiedzieć
Jeśli tak: do siebie zaproszę




Data: 1 czerwiec 2012

środa, 5 września 2012

Nicość

Wśród diamentów niczym pył
Wśród perfekcji zwykła marność
Mały gryzoń niczym był
Szczęście to tylko iluzyjność
Potok ciepłych uśmiechów
Strumień serdecznych słów
Wśród kpin i śmiechów
Bolących każdym ze zmysłów
Wydaje się zwyczajny,
Mimo to  każdy widzi nieobecność
Ale on tylko w sobie skrajny
Bo w sercu tkwi bezradność
Której nigdy nie pokaże
Może to tylko przed prawdą obawa
Może ta lichość mu każe
Może to tylko uczuć zabawa…



Data: 27 maj 2012

Nie wiem

Gdzie jestem? – nie wiem
Którędy podążyć? – nie wiem
Co robić? – nie wiem
Co powinnam? – nie wiem
Wyciągnąć rękę? – nie wiem
Wiem tylko tyle,
że kręci mną, jakbym na karuzeli była
A przecież wciąż w miejscu stoję
I nawet nie drgnę

Dlaczego? - nie wiem



Data: 28 maj 2012

wtorek, 4 września 2012

Minął rok

Minął rok
Czas łez, bólu, tęsknoty
Minął rok
Czas gdy początek z końcem
jest zgodny
- niszczy
Minął rok
Gdzie uśmiech był najpiękniejszy
Minął rok
Gdzie łza była najszczersza
Minął rok
Ah… dziwny rok
Gdzie uczucie z rozsądkiem się kłóciło
Gdy nie trzeba było…
Gdzie miało w dupie rozum
Gdy szłam  złą drogą
Minął rok
W którym nauczyłam się tak wiele
Minął rok
Chcę jeszcze jeden
Choć może nieco inny
Bo chcę:
Lovestory z Happyend ‘em 



Data: Jakiś tam maj