Z barwnych kryształów
spadają bezbarwne kryształki
Smutne koralne
nie błyszczą jak dawniej
Bezbarwna tkanina
marszczy sie
jak z bólu cierpiąca
Nitki spływają
w nieszczęsnym
nieładzie
A obrazy tańczą
przed oknem
Ukazując swe smutne
przesłanie...
spadają bezbarwne kryształki
Smutne koralne
nie błyszczą jak dawniej
Bezbarwna tkanina
marszczy sie
jak z bólu cierpiąca
Nitki spływają
w nieszczęsnym
nieładzie
A obrazy tańczą
przed oknem
Ukazując swe smutne
przesłanie...
Data: 30
wrzesień 2012
W takich chwilach dobrze złapać za telefon do przyjaciela, albo dobrą książkę i się nie dać smutnej rzeczywistości :-) Fajnie, że wróciłaś, szkoda, że z takim smutnym tekstem. Pozdrawiam :-)
OdpowiedzUsuń