piątek, 19 kwietnia 2013

Brak

Bez szczęścia,
Bez miłości,
Bez wiary
Kim byś była?

Bez uśmiechu,
Bez łez,
Bez polotu
Co być robiła?

Bez smutków,
Bez wrażliwości,
Bez dobrej aury
Czy byś była?

Nadziejo...

Data: 19 kwietnia 2013

3 komentarze:

  1. Myślę, że bez tego wszystkiego by jej nie było. Czasami to nawet lepiej, gdy jej już nie ma. Ale dobrze, że Ty znów jesteś. :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przecież doskonale wiesz, tylko ja piszę epistoły.27/4/13 7:59 PM

    Nihilizm, moja droga, jest bardzo niebezpieczny i bardzo łatwo się nim zarazić, mając tak nieodporną duszę jaką ty masz i jaką ja mam. To taka obrzydliwa choroba społeczna dotykająca poza-stadne jednostki, próbujące się bronić przed wchłonięciem prze zdegenerowaną cywilizację. I wtedy właśnie pojawia się utopia - nihilizm i jak wszystkie utopie jest jeszcze większą degeneratką. Ty właśnie się bronisz, ale sama nie wiesz przed czym: przed społeczeństwem , przed nihilizmem, czy przed sobą. Kim byś była bez szczęścia - kim jesteś teraz? Kim byś była bez miłości - i kto to mówi? Kim byś była bez wiary - wszystkim dla wszystkich, niczym dla siebie. Pytanie tylko, czy Ty wierzysz? Bez uśmiechu - uśmiechu na twarzy, czy uśmiechu w duszy? Bez łez - czy ty twierdzisz, że twoje łzy Cię uszlachetniają, tworzą wyjątkową. Czy sądzisz, że płacząc staniesz się silniejsza? Co byś robiła bez polotu - żyłabyś łatwiej w stadzie, nie męcząc się ze swoją indywidualnością. Czy byś była bez smutków, bez wrażliwości - oczywiście, że nie. Czy byś była bez dobrej aury - ... Czy utożsamiasz się z nadzieją?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie utożsamiam się z nadzieją. No może nie dosłownie. Nadzieją jest każdy człowiek. Bo to ludzie nas otaczają a ja wciąż próbuję sobie udowodnić, że przebywanie wśród ludzi jest dobre.
      Jestem hipokrytką, wierząc w dobro każdego człowieka (z małymi wyjątkami), jednocześnie prawie nikomu nie ufając i to mnie odsuwa...

      Usuń